Szukaj

Dlaczego właśnie owoce i warzywa są tak wazne. Palenisko ogrodowe - www.improdukcja.pl Piękna pościel z kory w różne wzory. Kompostowniki ogrodowe w Przydomu.pl - Tani Sklep Szybka i atrakcyjna galeria zdjęć Łatwo i prost

Kalceolaria- Kwiatek który mnie zauroczył

Jak byłam mała to kupiłam go mamie na imieniny, bo strasznie mi się spodobały jego kwiaty. Przypominały mi mandarynki, bo kształtek i kolorem były podobne. Potem jakoś się zmarnował w domu i teraz sobie o nim przypomniałam więc trochę o nim napiszę.

Kalceolaria zwana jest również pantofelnikiem. Roślina ta pochodzi z  Chile. Ma pokrój kępiasty, jest to roślina jednoroczna.

Pantofelnik ma liście  kształtu jajowatego, które to są karbowane na brzegach. Osiągają długość ok. 8 cm. Kwiaty są grzebieniaste, dolna warga kształtu pantofelkowatego. Kwiaty mają średnicę do 4-5 cm, Mogą mieć kolor żółty, brązowy, czerwony lub pośrednie. Spotykane są również jednobarwne.

Kwiatek ten wymaga stanowiska widnegoTemperatura uprawy nie powinna być za wysoka, optymalna temperatura to 14-20ºC. Dobrze czuje się na parapetach od północnej strony, nie znosi przewiewów.

Podlewać należy ją dość obficie, nie należy dopuszczać do przeschnięcia podłoża. Roślina nie wymaga nawożenia. Roślinę tą rozmnażamy przez wysiew nasion w lipcu bądź sierpniu najlepiej w zimnej szklarni. Można próbować ukorzeniać pędy rośliny po przekwitnięciu, lecz ten sposób nie gwarantuje powodzenia.

Kwitnie od kwietnia do końca czerwca.

Piękna roślina naprawdę. Świetna na prezent. Szkoda że zamiera po przekwitnięciu.

Kochane kosmosy :)

Uwielbiam kosmosy za ich delikatność, zwiewność, kolory…

Kosmos, onętek – Cosmos

Jest to roślina jednoroczna, która naturalnie rośnie w Ameryce Południowej i Środkowej.
W Polsce najbardziej popularny jest kosmos podwójnie pierzasty

Roślina osiąga wysokość do 1 metra. Kwiaty rosną na cienkich o długich łodygach.Średnica kwiatów dochodzi do 10 cm, choć u mnie zawsze były mniejsze.
Kosmosy mają długie, cienkie dekoracyjne liście. Jest to roślina łatwa w uprawie, pięknie prezentująca się w ogrodzie, więc polecam wszystkim.

Żeby uprawiać onętki potrzeba żyznej gleby (na piaszczystej też wyrośnie). Wymaga stanowiska słonecznego, osłoniętego od wiatru. A to dlatego, że ma delikatne łodygi, które silny wiatr mógłby połamać.

Nasiona wysiewa się w kwietniu do gruntu. Jak roślina już wyrośnie należałoby ją przerzedzić.
Kosmosy pięknie i długo kwitną. Dodatkową wg mnie zaletą jest to że same się rozsiewają i mogą przez to długo rosnąć w jednym miejscu.

Lubię kosmosy w bukietach. Pięknie się prezentują.  Aha nie dodałam jeszcze że kwitną od lipca do końca jesieni.

źródło zdjęcia wymarzonyogrod. pl

Pierwsze oznaki wiosny

Co prawda wiosny jeszcze za bardzo nie widać, ale w moim ogrodzie coś się już ruszyło. Zaczęły wschodzić pierwsze rośliny. Jeszcze co prawda nieśmiało, ale już w kilku miejscach je widać. To musi być znak 🙂 Do wiosny już niedaleko. A skoro do wiosny już niedaleko to czas na wiosenne porządki w ogródku. trzeba trochę go odświeżyć po zimie.

Może jeszcze za wcześnie na wyciąganie mebli ogrodowych, ale nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby sprawdzić ich stan i wykonać ewentualne naprawy, tak aby były gotowe na „sezon grillowy”.

  • Jeśli chodzi o rośliny to możemy zacząć od trawników. Usuńmy chwasty, mchy, wszelkie nieporządane rośliny.Trzeba wykonać wertykulację, aerację i mozna podsiew jeśli jest potrzebny.
  • Kiedy mróz na dobre sobie pójdzie wtedy odsłaniamy okryte na zimę rośliny. Rozgarniamy korę i torf na boki, ale nie usuwamy go, niech sobie tak leży jako ściółka.  Natomiast wszelkie liście, czy gałęzie z drzewek iglastych można wynieść na kompost.
  • Jeśli w swoim ogrodzie mamy staw bądź oczko wodne, to usuwamy  niego zgniłe liście, patyki i inne zanieczyszczenia.
  • Przycinamy drzewka liściaste, usuwamy chore, czy uschnięte gałęzie, inne rosnące zbyt gęsto. Takie nasze zabiegi pielęgnacyjne pobudzą drzewa do wytwarzania nowych pędów. warto miejsce cięcia zabezpieczyć od razu specjalnymi maściami ogrodniczymi czy preparatami zwanymi sztuczną korą, uchroni to drzewa i krzewy przed chorobami wirusowymi oraz grzybowymi.

Taras

Zawsze marzył  mi się dom z tarasem. Narazie takiego nie mam, ale zbieram różne informacje na ten temat. Bo to nie jest łatwa sprawa odpowiednio rozplanować powierzchnię, tak aby taras był ładny i funkcjonalny przede wszystkim.

Miło jest usiąść na tarasie w wygodnym fotelu, z kubkiem ulubionej kawy i wsłuchać się w szum drzew, śpiew ptaków, rozkoszować się ciszą i pięknym widokiem na ogród. To pewnie marzenie nie jednej osoby.

No ale zejdźmy na ziemię. Najpierw trzeba ten taras zbudować.

  • Idealny taras powinien znajdować się raczej na tyłach domu, z dala od gwarnej ulicy. Jeśli mamy zamiar przesiadywać na min wczesnym rankiem w piżamie warto zasłonić go trochę od sąsiadów, by czyś się swobodniej. Ważne jest aby z tarasu mieć ładny widok. Warto przenieść w inne miejsce śmietnik, czy kompostownik, tak aby nie psuły nam ładnego widoku. Usuwamy zbędne rzeczy.  Jeśli robimy taras na piętrze to jeśli mamy jakiś wybór to lepiej nie nad garażem, z którego może nam przeszkadzać hałas silnika, czy inne odgłosy bo akurat mąż postanowił coś zbudować własnymi rękami.
  • Kolejną ważną rzeczą jest nasłonecznienie. Ja osobiście nie zrobiłabym tarasu wychodzącego na południe, wolę zacienione miejsca. Taras wychodzący na zachód może być fajny, ale pamiętajmy, że nie każdy lubi jak zachodzące słońce świeci mi po oczach. Wybierzmy taki kierunek aby każdy domownik był zadowolony.

Taras można zadaszyć, jeśli będzie np. od strony południowej, wówczas nie będzie nas tak męczyło słońce. Może to być zsuwana markiza lub stałe zadaszenie drewniane czy z pleksy.

  • Jeśli robimy taras ziemny, czyli taki który będzie blisko podłoża, wówczas potrzebna jest odpowiednia izolacja przeciwwilgociowa na całej powierzchni przylegania tarasu do ściany.

Jeśli chodzi o sam taras to może być on

  • kamienny/betonowy
  • drewniany (drewno powinno być odporne na zmienne warunki atmosferyczne). taki taras musi być impregnowany, aby służył nam przez wiele lat.

Jeśli zdecydujemy się na taras bez zadaszenia i będzie on szczególnie narażony warunki atmosferyczne  to wówczas zależności od rodzaju tarasu, na jaki się zdecydowaliśmy, może być konieczne wykonanie  odprowadzenia wody, czyli tzw. odwodnienie tarasu i izolacji przeciwwilgociowej. Woda powinna być odprowadzona za pomocą odpowiedniego  spadku na powierzchni tarasu bądź poprzez system kanalików.


 

źródła fotografii: domowladni. pl, drewnianyprecel. info, wnetrza.webzine. pl

Kiełki cz. 2 – w czym je hodować?

Oto najbardziej popularne sposoby wyhodowania kiełków

  • w słoiku- Nasiona należy wsypać  do słoika i zalać letnią wodą. Ilość nie powinna przekraczać 1/4 objętości słoika. Kiedy nasiona się już namoczą wtedy na otwór słoika zakładamy kawałek gazy, przyczepiamy gumką. Zlewamy wodę przez tą gazę i przepłukujemy nasiona. Słoik następnie ustawiamy odwrócony do góry dnem, pod kątem ok. 45°, aby nadmiar wody mógł odciekać do  podstawki. Kiełki płuczemy 2-3 razy dziennie.
  • W kiełkownicy- W sklepach dostępne są rodzaje pojemników, najczęściej jest to zestaw składający się z dwóch lub trzech nakładających się na siebie tacek, zbiornika na wodę oraz pokrywy. Nasiona również przepłukujemy 2-3 razy dziennie, najlepiej każdą tackę oddzielnie. Kiełkownica zapewnia nasionom równomierny dostęp światła.
  • Na sitku– Namoczone nasiona płukamy i  wysypujemy na płaskie sitko, które kładziemy kubku . Hodowlę przepłukujemy wodą 2-3 razy dziennie. Podobnie jak w przypadku kiełkownicy, jest to metoda zapewniająca swobodny dostęp światła, a więc dobrze rosną w ten sposób wytwarzające chlorofil małe kiełki zielone.

Kiełki cz. 1

Dzisiaj będzie o kiełkach. Kupiłam sobie w sklepie dzisiaj nasiona brokuła na kiełki właśnie.

W sklepach można dziś kupić gotowe wyhodowane kiełki. Jednak najwięcej wartości odżywczych mają te świeżo wyhodowane. Aby je wyhodować wystarczy kilka minut dziennie i możemy cieszyć się smakiem i mnóstwem witamin.

Pamiętajcie, że kiełki hoduje się ze specjalnych nasion do tego przeznaczonych. Nie kupujecie zwykłych nasion w sklepach ogrodniczych, bo one są pokryte substancjami chemicznymi. Muszą to być specjalne nasiona na kiełki.

 

Jak wyhodować kiełki?

Nasiona płuczemy i namaczamy w letniej przegotowanej wodzie. Zawsze powinna być to taka właśnie woda. Nasiona mniejsze moczy się ok 4-6 godzin, większe natomiast 10-12 godzin. Po tym czasie nasiona dokładnie płuczemy i odstawiamy na cztery do sześciu dni w temperaturze pokojowej. Przez ten czas należy je przepłukiwać dwa do czterech razy dziennie. Po każdym takim płukaniu trzeba odsączyć nadmiar wody. Kiełki powinny rosnąć w półcieniu, nie należy zostawiać ich na pełnym słońcu. Trzeba  zadbać o to, aby nasiona miały stały dopływ tlenu.

 

Przed spożyciem należy usunąć nasiona, które nie wykiełkowały. Najłatwiej to zrobić poprzez wsypanie kiełków do miski i zalanie ich wodą a wtedy puste łupinki nasion wypłyną na powierzchnię.

 

Gotowe kiełki najlepiej jeść od razu, pozostałe można przechowywać w lodówce do 7 dni. Przed umieszczeniem ich w lodówce  dokładnie je osuszamy.

 

Skalniaki

Co to są skalniaki pewnie wszyscy wiecie.
Opowiem Wam trochę o nich, choć sama nie jestem ich fanką.

  • Ogródki skalne są bardzo popularne w Polsce w naszych przydomowych ogródkach.Skomponowanie jednak takiego skalniaka nie jest łatwe, trzeba wykazać sie wiedzą na temat roślin nadajacych się do sadzenia miedzy kamieniami. Siła fizyczna również jest potrzebna 🙂
  • Warto zrobić tak aby skalniak ładnie wkomponował się w cąły ogród, nie odcinał się niepotrzebnie od reszty ogrodu.Trzeba  o niego dbać, aby rośliny nie rozpanoszyly się za bardzo, bo mogą zbytnio zarosnąć kamienie i popsuje to cały efekt.
  • Na skaniak nadaje się miejsce dobrze nasłonecznione, moze być trochę cienia, jednak pamietajcie ze te rosliny lubią słońce. jesli chodzi o glebę to rośliny skalne nie wybrzydzają za bardzo.
  • Trzeba oczywiscie wybrać kamienie. Dobre są kwarcyty, daja one ciekawe efekty kolorystyczne.Najpierw trzeba przygotować podłoże. Trzeba wysypać klikucentymetrową warstwę piasku, a na to warstwę drenażu tak około 15 cm z odpadów budowlanych. Następnie wysypać warstwę lekko wapiennej ziemi oraz ułożyć kamienie, które powinny być częściowo wkopane w ziemię. Zapobiegnie to ich obsuwaniu się. Wolne przestrzenie między roślinami można wysypać żwirkiem co zapobiega zachwaszczeniu.

 

zdjęcia: megapedia .pl, pnacza.pl

Ogród leśny

Teraz trochę o ogrodach w stylu leśnym

Jeśli mieszka się na terenach, na których jest dużo drzew, czy to iglastych czy liściachtych, to można potraktować to jako atut działki i stworzyć ogród w  stylu leśnym. Tak tak, takie ogrody też się tworzy świadomie.
Jest to bardzo fajna forma ogrodu, bo nie wymaga dużo pielegnacji, wiadomo, drzewa rosną jak rosły.

Jeśli na naszej działce znajduje się prawdziwy las, lub jego część, bo abny stworzyć ogród należy najpier trochę poskromić dzikie rośliny. Zwykle usuwa się dzikie maliny, oraz jeżyny (część można zostawić, dla owoców) jednak są to rośliny, które niezbyt przyjazne są dla dzieci, bo kłóją, rozrastają się, a owoców nie ma dużo.
jeśli jest to stary las, to dobrze, ma on swoją ściółkę, której ulepszać już nie tzreba.
jeśli natomiast tej ściółki nie ma, lub jets mało, to należy ją wzbogacić materiałem organicznym, bo wszystko co roślinie w lecie, bardzo lubi glebę próchniczą.

Jak wkomponować kwiaty w taki ogród? Ano właśnie można na przykład pod drzewami posiać całe kobierce drobnych kwiatów wczesnowiosennych, które pięknie zakwitną wiosną, zanim jeszcze drzewa się zazielenią.  Możemy posadzic azalie, różaneczniki, oczywiście paprocie, które bardzo pasuja do ogrodu leśnego.

Mogę dać Wam radę, aby nie sadzić roślin pod dużymi rozłożystymi drzewami, bo nie będą one miały tam dobrych warunków, ponieważ korzenie drzewa pobieraja dużo wody i składniki pokarmowe. Jest tam również mało dostęp słońca, co również nie służy niektórym roślinom.
Bliżej domu można ustawić pieńki drewniane do siedzenia, zrobić palenisko dla ogniska, w około ustawić pieńki.


 

  

 

Przykładowe rośliny do ogrodu leśnego:

  • Luzula sylvatica -Kosmatka olbrzymia
  • Athyrium filixfemina- Wietlica samicza
  • Rubus calycoides- Malina płożąca
  • cornus controversa variegata- dereń
  • zimotrwały cyklamen
  • Fiołki
  • konwalie
  • ciemiernik
  • zawilce
  • barwinek
  • azalie
  • różaneczniki

Grubosz

Jest to bardzo fajna roślina.

Jeden z moich ulubionych kwiatów doniczkowych. Są różne odmiany,znany jest pod różnymi nazwami  Grubosz jajowaty, inne nazwy: grubosz owalny, grubosz srebrzysty, drzewko szczęścia. Najpopularniejszy jest grubosz jajowaty Moja babcia go miała, potem dostała go moja mama, no i ja od niej go dostałam. Pochodzi z Afryki południowej. Rosnąc w naturalnych warunkach może osiągnąć wysokość do 4 metrów. W uprawie doniczkowej raczej nie przekracza 1 metra. Chociaż  okazy mojej babci i mamy zawsze były niskie, nigdy nie miały wiecej niż 40 cm.

Jest to roślina dosyć łatwa w hodowli, rośnie powoli.

  • Liście rośliny wyrastają parami, są mięsiste, grube, magazynujące wodę. Przycinając grubosza możemy spodziewać się podwójnej ilości liści. Po przycięciu pędu poniżej cięcia pojawiają się dwa nowe. Dzięki przycinaniu możemy utrzymać ładny kształt, jest to dobry sposób na rozkrzewienie rośliny. Grubosze kwitną, ale nie jest to regułą. U nas nigdy nie zakwitł, albo ja tego nie pamiętam. Podobno może zakwitnąć dopiero po 20 latach, ale może i po 3. Nie ma reguły. Drobne pięciokrotne kwiaty w kolorze białym pojawiają się na końcach pędów wyłącznie u okazów starszych, w okresie jesienno-zimowym. W uprawie u okazów rosnących w dobrze oświetlonym miejscu.
  • Grubosz potrzebuje niewiele wody aby ładnie rosnąć.Wodę magazynuje w mięsistych liściach.Więc podlewajmy go z umiarem. Lepiej przesuszyć niż przelać.  Zbyt duża wilgoć objawi się opadającymi liśćmi.Dobrze znosi suche powietrze, natomiast nie lubi cienia. odpowiednia temperatura do uprawy to 20-22C
  • Podłoże powinno być takie jak dla kaktusów, z dobrym drenażem, z dużą domieszką gruboziarnistego piasku wzbogaconego dodatkiem żyznej ziemi liściowej, bez dodatku torfu. Wymaga również  zasilania raz lub dwa razy w miesiącu nawozem w płynie dodawanym do wody do podlewania, najchętniej specjalnym nawozem dla kaktusów lub tylko raz lub dwa razy w roku – wiosną i wczesnym latem, nawozem stałym.
  • Latem można roślinę wynosić na balkon. Zimujemy ją w domu. lepiej nie ustawiać jej w bezpośrednim sąsiedztwie grzejników, bo będą gubiły liście.
  • grubosze rozmnaża się z sadzonek zielnych pobranych wiosną lub latem. Można rozmnożyć go nawet z jednego liścia, trzeba ułożyć go na wilgotnym podłożu.Grubosz z uwagi na pochodzenie ma ciekawy sposób rozmnażania. Po okresie suszy, gdy obficie go podlejemy spowoduje to zrzucanie części liści, które mają wtedy idealne warunki do zakorzenienia i stworzenia nowej rośliny. Czasem nisko położone pędy które dotykają ziemi same puszczą korzenie. Wystarczy je odciąć i już mamy młode sadzonki.

Grubosz mojej mamy

mój grubosz, trochę mniejszy

Grudnik

Specjalnie dla czytelniczki 😉