A może Zioła

Komosa biała

U nas rośnie wszędzie. Do niedawna nie zdawałam sobie sprawy, że ten „chwast” to właśnie komosa.

W dzieciństwie często się nim bawiłam, zrywałam jej owoce do niby zupek, ciast itp. Komosa znana jest również jako lebioda. Większość gatunków komos była wykorzystywana jako pożywienie przez wiele ludów Eurazji i Ameryki. Wciąż jedzona jest w Japonii. Wszystkie gatunki komosy są jadalne.

Mają jadalne liście, młode nadają się do zjedzenia  na surowo, natomiast  starsze liście muszą być gotowane (raz lub dwa razy), a woda odlana, ponieważ starsze liście są lekko trujące, powodujące zaparcia

Młode liście także można wstępnie sparzyć; można robić z nich coś ala szpinak. Jadalne są również nasiona, będące wysokokalorycznym pokarmem, które można mielić na mąkę lub kaszę. Nasiona zawierają saponiny (podobnie jak fasola), więc powinny być przed użyciem namoczone przez noc, a potem dobrze przepłukane.

Kosmosa jest bardzo pożywną rośliną, obecnie uważana jest za chwast.

W lecznictwie komosa stosowana jest w przypadku nieprawidłowej przemiany materii, skutecznie reguluje procesy trawiennie. Wewnętrznie używana bywa w leczeniu zapalenia oskrzeli i kaszlu. Zewnętrznie stosuje się ją na rany.

 

Szczaw

Szczaw zwyczajny jest to gatunek rośliny z rodziny rdestowatych. Występuje w całej Europie i na większości obszaru Azji, w Afryce Północnej  i w Australii.

Rośnie na glebach kwaśnych, często w ogrodach, na łąkach i pastwiskach.

Łodygę ma wzniesioną, wysoką do 1 metra. Liście szczawiu są odziomkowe na ogonkach, strzałkowate, wydłużone.

Zawiera głównie; kwas szczawiowy, szczawiany, witaminę C i glikozydy.

Szczaw posadzony na ogródku wcale nie jest wymagający, trzeba go po prostu od czasu do czasu opielić i to wszystko. Pojawiające się pędy kwiatowe trzeba wyłamywać, bo kwitnienie bardzo osłabia roślinę. Toteż najlepiej do kwitnienia nie dopuszczać.

Liście nadają sie na zupę. Można je również zmielić w maszynce i zakonserwować w słoikach na zimę.

Korzeń szczawiu stosowany jest w zatruciach pokarmowych, biegunkach infekcyjnych, wzdęciach,jak również w niedokrwistości, utracie krwi.

W medycynie ludowej sproszkowanego korzenia używa się jako zasypki na powierzchniowe rany i owrzodzenia.

 



Lubczyk ogrodowy

Pięknie mi wyrósł lubczyk. Jutro zrobię zdjęcie, bo dzisiaj już ciemno na dworze.

Do rosołku będzie jak znalazł.Co nieco informacji 🙂

Lubczyk ogrodowy należy do rodziny selerowatych ( w sumie liście kształtem przypominają nieco liście selera)

Pochodzi z Afganistanu i Iranu. Roślina wieloletnia. Osiąga wysokość do 1,5 metra. W Europie lubczyk ogrodowy jest znany również pod nazwa „Maggi”(jego liście naprawdę mają podobny zapach co ta przyprawa). Liście  są często używane jako przyprawa do potraw, szczególnie do zup. Kłącza oraz korzenie  tworzą lekarstwo.

Korzeń tej rośliny był sławnym ludowym lekarstwem dzięki jego właściwościom moczopędnym i wiatropędnym. Oprócz tych dwóch właściwości, lubczyk  uważano za środek w leczeniu kamieni nerkowych, żółtaczki, malarii, bólów gardła, zapalenia opłucnej. Korzeniem leczy się bóle żołądka, problemy z pęcherzem i nerkami, reumatyzm, skazę moczanową, menstruacyjne problemy oraz migrenowe bóle głowy.

Lubczyk ogrodowy był również głównym składnikiem w napojach miłosnych.Jest rozgrzewającym i odżywczym ziołem dla układu trawiennego oraz oddechowego.Leczy niestrawności, słaby apetyt, wzdęcia oraz gazy, kolkę, zapalenie oskrzeli. Zioło to posiada właściwości moczopędne oraz przeciwgrzybiczne

Uprawa:

Lubczyk ogrodowy preferuje stanowiska słoneczne, ale będzie także rósł w cieniu. Wymaga solidnego podlewania w czasie suszy (u mnie w ogrodzie ziemia jest ciągle mokra, bo obok ogrodu jest staw). Podczas siania nasiona lubczyka ogrodowego powinny być umieszczane na głębokość 6 mm. Lubczyk potrafi rozsiewać się samodzielnie. Jest wieloletnim ziołem żyjącym aż 8 lat. Co 3 lub 4 lata można go rozdzielać i przesadzać w nowe miejsce. Najlepszą na to porą jest wczesna wiosna lub późna jesień, kiedy roślina jest w stanie uśpienia.

Kiełki cz. 2 – w czym je hodować?

Oto najbardziej popularne sposoby wyhodowania kiełków

  • w słoiku- Nasiona należy wsypać  do słoika i zalać letnią wodą. Ilość nie powinna przekraczać 1/4 objętości słoika. Kiedy nasiona się już namoczą wtedy na otwór słoika zakładamy kawałek gazy, przyczepiamy gumką. Zlewamy wodę przez tą gazę i przepłukujemy nasiona. Słoik następnie ustawiamy odwrócony do góry dnem, pod kątem ok. 45°, aby nadmiar wody mógł odciekać do  podstawki. Kiełki płuczemy 2-3 razy dziennie.
  • W kiełkownicy- W sklepach dostępne są rodzaje pojemników, najczęściej jest to zestaw składający się z dwóch lub trzech nakładających się na siebie tacek, zbiornika na wodę oraz pokrywy. Nasiona również przepłukujemy 2-3 razy dziennie, najlepiej każdą tackę oddzielnie. Kiełkownica zapewnia nasionom równomierny dostęp światła.
  • Na sitku– Namoczone nasiona płukamy i  wysypujemy na płaskie sitko, które kładziemy kubku . Hodowlę przepłukujemy wodą 2-3 razy dziennie. Podobnie jak w przypadku kiełkownicy, jest to metoda zapewniająca swobodny dostęp światła, a więc dobrze rosną w ten sposób wytwarzające chlorofil małe kiełki zielone.

Kiełki cz. 1

Dzisiaj będzie o kiełkach. Kupiłam sobie w sklepie dzisiaj nasiona brokuła na kiełki właśnie.

W sklepach można dziś kupić gotowe wyhodowane kiełki. Jednak najwięcej wartości odżywczych mają te świeżo wyhodowane. Aby je wyhodować wystarczy kilka minut dziennie i możemy cieszyć się smakiem i mnóstwem witamin.

Pamiętajcie, że kiełki hoduje się ze specjalnych nasion do tego przeznaczonych. Nie kupujecie zwykłych nasion w sklepach ogrodniczych, bo one są pokryte substancjami chemicznymi. Muszą to być specjalne nasiona na kiełki.

 

Jak wyhodować kiełki?

Nasiona płuczemy i namaczamy w letniej przegotowanej wodzie. Zawsze powinna być to taka właśnie woda. Nasiona mniejsze moczy się ok 4-6 godzin, większe natomiast 10-12 godzin. Po tym czasie nasiona dokładnie płuczemy i odstawiamy na cztery do sześciu dni w temperaturze pokojowej. Przez ten czas należy je przepłukiwać dwa do czterech razy dziennie. Po każdym takim płukaniu trzeba odsączyć nadmiar wody. Kiełki powinny rosnąć w półcieniu, nie należy zostawiać ich na pełnym słońcu. Trzeba  zadbać o to, aby nasiona miały stały dopływ tlenu.

 

Przed spożyciem należy usunąć nasiona, które nie wykiełkowały. Najłatwiej to zrobić poprzez wsypanie kiełków do miski i zalanie ich wodą a wtedy puste łupinki nasion wypłyną na powierzchnię.

 

Gotowe kiełki najlepiej jeść od razu, pozostałe można przechowywać w lodówce do 7 dni. Przed umieszczeniem ich w lodówce  dokładnie je osuszamy.

 

Szałwia

Szałwia to krzew dorastający 60 cm wysokości. łacińska nazwa salvus oznacza zdrowie. Liście szałwi są bardzo zdrowe a jadnoczeście smaczne. Świetnie pasują do mięs, drobiu, sałatek, deserów,ryb i sosów.

 

Szałwia ma działanie przeciwzapalne, stosowana jest w zapaleniach jamy ustnej. obniża również poziom cukru oraz poprawia pracę układu trawiennego. Nie należy jej stosować będąc w ciąży, ani w nadmiarze, bo to środek antyseptyczny i może stosowany w nadmiarze powodować lekkie zatrucia.

 

Jeśli chcemy szałwię uprawiać w swoim ogródku, należy ją wysiewać pod koniec marca do inspektu, a w połowie kwietnia przesadzić je do gruntu. Zachowujemy 50 cm odstępu. Szałwia wymaga stanowisk suchych oraz ciepłych i słonecznych.  Bardzo lubi żyzną zasadową glebę.

 

Zioła

Mam nadzieję, że nikogo nie zdziwi, że na stronie poświęconej ogrodom piszę o ziołach, ich zastosowaniu.

Ale zioła to też rośliny i warto je mieć w swoim ogródku. Choćby dla samego zapachu. Ale zapewniam, że mając swoje świeże zioła w ogródku z chęcią będziecie ich używać w kuchni. Jeśli ktoś nie ma ogrodu, bądź nie ma w nim miejsca na zioła, wówczas może je posadzić w donicach na tarasie, czy małych doniczkach i postawić je na parapecie w kuchni.  Należy o nie dbać, a odwdzięczą sie pięknym wyglądem, zapachem a przede wszystkim smakiem.

W sklepach można kupić gotowe zestawy ziół, na przykład zasiane nasionka w doniczkach, które należy już tylko podlewać.

Zioła prowansalskie

Jest to mieszanka ziół z pochodząca z Prowansji, regionu położonego na południu Francji.

W mieszance znajdują się następujące zioła:

  • rozmaryn,
  • bazylia,
  • tymianek,
  • szałwia lekarska,
  • mięta pieprzowa,
  • cząber ogrodowy,
  • lebiodka (oregano)
  • majeranek.

Mieszanka ta używana jest do zup, różnych sosów ziołowych, sałatek, twarogów, do pieczeni, mięs mielonych, potraw z grilla, jak również potraw z drobiu.Polecane są również do tłustych dań, bądź do dań dietetycznych, aby urozmaicić ich smak.

Jeśli ktoś jest na diecie bezsolnej, może używać tych ziół, bo nadać lepszy smak potrawom.

Są bardzo aromatyczne

Rumianek pospolity

Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla L.)

 

Roślina z rodziny astrowatych, znana pewnie wszystkim.

  • Rumianek jest od dawien dawna znany jako środek przeciwskurczowy,
  • działa rozluźniająco na układ nerwowy.
  • Łagodzi bóle menstruacyjne
  • może być stosowany w stanach zapalnych jamy ustnej
  • również w schorzeniach skóry oraz w celu poprawy stanu włosów
  • działa antybakteryjnie, rozkurczowo oraz wiatropędnie.
  • herbatkę rumiankową czasem podaje się dzieciom gdy mają problemy z brzuszkiem

Melisa lekarska

Melisa lekarska (Melissa officinalis L.)

 

  • roślina ciepłolubna, wykorzystywanw zielarstwie, przemyśle kosmetycznym
  • Melisa jest znanym środkiem uspokajajacym
  • poprawia apetyt i trawienie, wskazana jest w chorobach żołądka
  • działa przeciwskurczowo i rozkurczowo
  • działa przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo
  • jest to środek napotny oraz moczopędny.
  • Polecany jest dla kobiet ponieważ łagodzi bóle menstruacyjne, reguluje menstruację, przeciwdziała niedokrwistości.
  • Jest to dobry środek przeciwwymiotny dla kobiet ciężarnych jak również środek mlekopędny.
  • Warto wypić napar z melisy jeśli cierpimy na migrenę wywołaną złym trawieniem.
  • Pomoże również na bóle zęba, ucha, nadmierne bicie serca. szum w uszach.

 

  • Zewnętrznie pomaga na ukąszenia owadów, bóle reumatyczne oraz rany.

źrodło zdjęcia:Wikipedia